OpenAI: Od organizacji non-profit do giganta generującego przychody? Rola Microsoftu

OpenAI: Od organizacji non-profit do giganta generującego przychody? Rola Microsoftu

Email wylądował w mojej skrzynce odbiorczej: „GPT-2 jest zbyt niebezpieczny, aby go udostępnić”. Pamiętam, jak myślałem: „Zbyt niebezpieczny? Co model językowy mógłby ewentualnie zrobić?”. Dziś te wczesne szepty wydają się niemal staroświeckie, przyćmione przez burzliwe debaty na temat etyki AI i korporacyjnej chciwości. Jak skromna organizacja non-profit przekształciła się w tytana technologicznego, opętanego przez przychody?

Od organizacji non-profit do „ograniczonej” firmy for-profit: Historia powstania OpenAI

W marcu 2019 roku stało się coś dziwnego. OpenAI, technologiczna organizacja non-profit, która ledwo rejestrowała się na radarze, stała się „ograniczoną” firmą for-profit — określenie, które wciąż wydaje się nieco niejasne. Zaledwie miesiąc wcześniej ogłosili GPT-2, model językowy tak potężny, że uznano go za zbyt ryzykowny do publicznego spożycia. Następnie, w listopadzie, scenariusz się odwrócił i GPT-2 został udostępniony. Co się zmieniło?

OpenAI stwierdziło w swoim blogu, że „nie widzieli dotychczas mocnych dowodów na niewłaściwe użycie”, przyznając jednocześnie, że całkowita świadomość potencjalnych zagrożeń jest niemożliwa. Można śmiało powiedzieć, że GPT-2 nigdy nie stał się powszechnie znany, głównie dlatego, że OpenAI nie zintegrował go z żadnymi wirusowymi chatbotami.

Obserwowałem to, pisząc o tym w tamtym czasie. OpenAI wydawał się nieistotny, a jednak rozwijał niepokojącą technologię AI. Publiczny wizerunek firmy przeszedł 180 stopni: z życzliwego laboratorium komputerowego, ostrożnego w powodowaniu szkód, w przedsiębiorstwo, które spieszy się z wprowadzeniem produktów na rynek, pozornie obiecując bogactwo komuś za kulisami. Obserwowanie tego było niepokojącą narracją.

Jaki wpływ miał Microsoft na OpenAI?

Teraz, dzięki ujawnieniu dokumentów związanych z pozwem Elona Muska przeciwko OpenAI i Microsoftowi, możemy rzucić okiem na to, co działo się w Microsofcie podczas transformacji OpenAI. Dokumenty te rzucają światło na to, jak ta ewolucja mogła przekształcić OpenAI w podmiot skoncentrowany na przychodach, z dziesięciokrotnym wzrostem przychodów między 2023 a 2025 rokiem.

Todd Bishop z GeekWire przeanalizował e-maile, notatki, SMS-y i inne materiały z Microsoftu i OpenAI. Jego odkrycia są szokujące. Microsoft i dyrektor generalny Satya Nadella zainwestowali ogromne środki w OpenAI i nie milczeli podczas jego burzliwego przejścia do statusu for-profit. Nie byli też nieśmiali w kwestii potrzeby szybkiego generowania dochodów. Nic z tego nie jest zaskakujące, ale nadal fascynujące jest czytanie o tym.

W okresie, gdy GPT-2 został odłożony na półkę, a OpenAI niedawno stał się ograniczoną organizacją non-profit, dyrektor finansowa Microsoftu, Amy Hood, wyraziła obawy dotyczące aspektu „ograniczonego”. W e-mailu z 14 lipca do grupy, w tym Nadelli, napisała: „Biorąc pod uwagę, że limit jest w rzeczywistości większy niż 90% spółek publicznych, nie jestem pewna, czy jest to strasznie ograniczające ani strasznie altruistyczne, ale to zależy od Sama”. To był pierwszy macek bestii. To tak, jakby ktoś powoli podkręcał temperaturę, testując granice altruizmu OpenAI.

Presja na monetyzację: Zmiana priorytetów

Rozważmy wydanie GPT-3 w 2020 roku, jeszcze większej sprawy niż GPT-2. Następnie pojawił się Dall-E w styczniu 2021 roku. W następnym miesiącu Microsoft i OpenAI dyskutowały o dalszych inwestycjach. Sam Altman wysłał e-mail do Microsoftu, mówiąc: „Chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, abyście wszyscy odnieśli sukces komercyjny i chętnie znacznie odejdziemy od arkusza terminów”, dodając, że chce „abyście wszyscy zarobili dużo pieniędzy tak szybko, jak to możliwe, i żebyście byli entuzjastycznie nastawieni do dokonania tej dodatkowej inwestycji wkrótce”.

Kiedy uruchomiono subskrypcje ChatGPT?

Przejdźmy do listopada 2022 roku, kiedy ChatGPT został uwolniony i świat się zmienił. W styczniu 2023 roku Nadella wysłał SMS-a do Altmana: „kiedy myślisz, że aktywujesz płatną subskrypcję ChatGPT?”

Altman odpowiedział, że „liczy na gotowość do końca stycznia, ale możemy być elastyczni poza tym. jedynym prawdziwym powodem, dla którego się spieszymy, jest to, że po prostu nie mamy wystarczającej przepustowości i zapewniamy złe wrażenia użytkownikom” i zapytał „czy masz jakieś preferencje, kiedy to zrobimy?”

„Pozwól mi się nad tym zastanowić i wypowiedzieć. Ogólnie rzecz biorąc, jak najszybsze wprowadzenie tego jest najlepsze”, odpowiedział Nadella. Dwa tygodnie później skontaktował się ponownie i zapytał: „ile subskrypcji dodaliście do ChatGPT?”

Trzy dni później uruchomiono płatną wersję ChatGPT, kończąc transformację OpenAI w opętanego przychodami behemota.

Jakie są implikacje skupienia się OpenAI na przychodach?

Implikacje tego wszystkiego są ogromne. Początkowa obietnica AI jako narzędzia do czynienia dobra wydaje się teraz przesłonięta przez nieustanne dążenie do zysku. Firma stała się ryczącym piecem innowacji, napędzanym inwestycjami i płonącym potrzebą monetyzacji.

Ujawnione dokumenty oferują otrzeźwiający wgląd w siły kształtujące krajobraz AI. Czy to nieustanne dążenie do przychodów jest ostatecznie korzystne dla innowacji, czy też grozi naruszeniem względów etycznych, które powinny kierować rozwojem AI?

Wesprzyj naszą pracę ❤️

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.

Bezpieczna płatność przez PayPal
Zobacz także:  Główni wydawcy mogą blokować indeksowanie, aby powstrzymać odpowiedzi AI Google'a
Moyens I/O Staff zmotywował Cię, udzielając Ci porad na temat technologii, rozwoju osobistego, stylu życia i strategii, które Ci pomogą.