Chociaż Netflix to naprawdę międzynarodowa usługa przesyłania strumieniowego z oryginalnymi programami z całego świata, wciąż może zaskoczyć, gdy niezapowiedziany serial wspina się na szczyt listy najpopularniejszych programów telewizyjnych w serwisie Netflix. W tym tygodniu mało znany niemiecki miniserial, Sygnał, zyskał upragniony impuls od serwisu Netflix i zajął 3. miejsce na listach przebojów telewizyjnych. To niesamowity występ jak na serial, w którym nie występują uznani aktorzy z USA
Jeśli potrzebujesz pretekstu, aby obejrzeć najnowszą sensację Netflixa, oto trzy doskonałe powody, aby obejrzeć Sygnał. A ponieważ są tylko cztery odcinki, tę zabawę można ukończyć w ciągu jednego wieczoru, jeśli po prostu nie możesz się doczekać następnego rozdziału.
To zagadka science-fiction
Sygnał to opowieść science-fiction i nie trzeba tracić czasu na przygotowanie założeń. Peri Baumeister gra Paulę, astronautkę na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, która wykonuje misję dla Mudhiego (Sheeba Chaddha), miliardera pragnącego znaleźć dowód na istnienie życia pozaziemskiego we wszechświecie.
Nie będzie spoilerem stwierdzenie, że Paula rzeczywiście odkryła coś na ISS i jest to tajemnica, za którą warto zabijać i umierać. Pełny obraz tego, czego dowiedziała się Paula, powoli zostaje rozwikłany, ale to sprawia, że serial jest jedną z jego najlepszych tajemnic. Drugą wielką tajemnicą jest to, co stało się z Paulą po powrocie na Ziemię.
To historia ojca i córki

Ze względu na skalę odkrycia Pauli ktoś chce nie tylko jej uciszenia, ale także zdyskredytowania. Dlatego samolot Pauli spada, a ona wraca do domu, a nikt nie przeżył. Co bardziej niepokojące, Paula jest obwiniana za wypadek i oczerniana w celu jej zdyskredytowania.
Mąż Pauli, Sven (Florian David Fitz) i ich córka, Charlie (Yuna Bennett), muszą pozbierać kawałki swojego życia. Dotyczy to także odkrycia Pauli na stacji. Sven i Charlie uciekają, gdy duet ojciec-córka próbuje rozszyfrować wskazówki, które zostawiła im Paula, mając jednocześnie nadzieję na oczyszczenie jej imienia. Ich odmowa wycofania się naraziła życie Svena i Charliego na niebezpieczeństwo, co zwiększa napięcie, gdy próbują pozostać o krok przed ludźmi, którzy ich ścigają.
Ma mocny wniosek

Cztery odcinki nie są dużym zobowiązaniem, jeśli chodzi o oglądanie seriali na Netfliksie. Ale okazuje się, że ma odpowiednią długość Sygnał. Najważniejszą rzeczą, którą należy wiedzieć, jest to, że miniserial nie wciąga widza w nieskończoność i udaje mu się zakończyć mocnym i satysfakcjonującym zakończeniem.
To rzadkość, ponieważ zdecydowanie zbyt wiele zakończeń ma na celu po prostu drażnić to, co będzie dalej. Być może nie będzie już więcej odcinków Sygnałi to jest w porządku. Ma już dokładnie takie zakończenie, jakiego potrzebowało.
Oglądać Sygnał NA Netflixa.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.




















