Twórca „Deadpoola” ogłasza odejście po 33 latach 1

Twórca „Deadpoola” ogłasza odejście po 33 latach

Rob Liefeld, znany artysta komiksowy odpowiedzialny za stworzenie „Deadpool”, oficjalnie ogłosił odejście od tej postaci po 33 latach niezwykłych historii i ilustracji.

Pożegnanie kultowego antybohatera nastąpi poprzez ostatnią edycję, obiecującą zakończenie podróży w epicki sposób. Informacją podzielił się sam Liefeld w emocjonalnym poście na Instagramie.

Pożegnanie Roba Liefelda z Deadpoolem

W oświadczeniu opublikowanym na swoim koncie na Instagramie Rob Liefeld stwierdził:

„Odchodzę z Deadpool. To jest oficjalne. Tak, po 33 latach nie tylko przedstawiania Deadpoola, ale także kronikowania wielu jego najpopularniejszych przygód, nadszedł czas, aby tatuś Deadpoola się pożegnał.”

Liefeld wyraził wdzięczność za możliwość stworzenia i ukształtowania uniwersum bohatera, które stało się zjawiskiem kulturowym.

Najnowsza szalona przygoda „Deadpoola”.

Liefeld ujawnił, że w ramach pożegnania pracuje nad ostatnią historią z „Deadpoola”, określaną jako „dzika” i zapowiadaną jako współpraca wszystkich grup wiekowych.

Marvel przyjął ten pomysł entuzjastycznie, a twórca komiksu rozpoczął już produkcję narracji, której premiera zaplanowana jest na lato 2024 roku (od czerwca do września).

Twórca „Deadpoola” ogłasza odejście po 33 latach 2

Post Roba Liefelda na Instagramie ogłaszający jego przejście na emeryturę – Zdjęcie: Instagram/Reprodukcja

W swoich refleksjach Liefeld podkreślił kamienie milowe w swojej karierze, od stworzenia Deadpool po sukces innych dzieł, takich jak Cable, Domino i Stryfe.

Podzielił się radością, gdy jego prace osiągnęły rekordową sprzedaż i stały się istotną częścią uniwersum Marvela.

Liefeld, obecnie 57-letni, podkreślił znaczenie zakończenia tej podróży, dopóki jego oczy i koordynacja wzrokowo-ruchowa nadal w pełni funkcjonują.

Stworzony przez niego we współpracy z Fabianem Niciezą Deadpool zadebiutował w komiksach w grudniu 1990 roku. Początkowo przedstawiany jako superzłoczyńcapostać szybko przekształciła się w antybohatera uwielbianego przez fanów na całym świecie.

Wyjątkowa zdolność Deadpoola do przełamywania czwartej ściany i jego dziwaczne poczucie humoru zapewniły mu rzeszę oddanych fanów.

Popularność postaci wykraczała poza komiksy, m.in Ryan Reynolds gra Misfit Mercenary w filmach „X-Men”, w tym w hitach kasowych „Deadpool” (2016) i „Deadpool 2” (2018).

Reynolds będzie kontynuował swoją podróż jako „Deadpool” w nadchodzącym filmie „Deadpool i Wolverine” (2024), dołączając do Marvel Cinematic Universe (MCU).

Pożegnanie Roba Liefelda oznacza koniec pewnej epoki, ale dziedzictwo „Deadpoola” wciąż żyje, pozostawiając niezatarty ślad w popkulturze i sercach fanów, którzy przez lata śledzili jego przygody.

Wesprzyj naszą pracę ❤️

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.

Bezpieczna płatność przez PayPal