Travis Knight o Masters of the Universe: Galitzine, Mendes i Leto

Travis Knight o Masters of the Universe: Galitzine, Mendes i Leto

Trzymałem prototyp Rotona, a moja skóra głowy ściągnęła się w sposób, w jaki ściąga się na dźwięk wspomnienia, które nagle przychodzi do głowy. Ostrze wirowało; przez ułamek sekundy Eternia wydawała się bliższa niż mój telefon. Opowiem wam, jak ten moment przetrwał studio i jak zmienił film, który zobaczycie 5 czerwca.

Producenci trzymali na widoku przepełniony stół konferencyjny z fałszywymi początkami – jak w końcu powstał film

Obserwowałem, jak Travis Knight wymieniał nazwiska i przypisywał długoterminową grę: Todd Black, Jason Blumenthal, Robbie Brenner i Courtenay Valenti z Amazon MGM. Docenicie brutalną prawdę, którą zaoferował: filmy tej skali to łamigłówki z zbyt wieloma elementami, a byli to ludzie, którzy przez prawie 18 lat nadal podnosili brakujące kawałki. Mówię to jako ktoś, kto czyta wiele notatek produkcyjnych: rzadki dyrektor studia, który ufa reżyserowi, to różnica między filmem, który umiera w fazie rozwoju, a tym, który dociera do kamery.

Jak producenci wprowadzili „Masters of the Universe” do produkcji?

Knight nie wracał do przeszłości. Skupił się na ostatnich dwóch i pół roku, kiedy wkroczył, a zbiegła się seria praktycznych zalet – doświadczeni producenci, reżyser z jasną wizją i entuzjastyczne wsparcie Courtenay Valenti w Amazon MGM. Ta kombinacja przenosi projekt z „może” do „zrobimy”, a można to usłyszeć w pewności siebie końcowego cięcia.

Na stole leżała gablota z zabawkami – jak projekt i merchandising dyktowały decyzje twórcze

Po rekwizytach można poznać DNA filmu, a ten nosił swoje zabawkowe dziedzictwo na rękawie. Zapytałem Knighta, kiedy zabawki zaczęły kształtować kostiumy i scenografię. Jego odpowiedź była odświeżająco bezpośrednia: film został zaprojektowany najpierw dla historii, a następnie przetłumaczony na przedmioty, które Mattel mógł wyprodukować. Będziecie chcieli wiedzieć, jak wierne są te zabawki wersjom ekranowym – Roton dowiódł, że wiara była obustronna.

Inżynierowie firmy Mattel wzięli koncepcyjnego Rotona – zasadniczo latającą Harley Davidson z doczepionymi piłami – i wynaleźli system ostrzy napędzany żyroskopem. Samo to zdanie to thriller przemysłowy. Knight cieszył się pętlą informacji zwrotnej: zespół improwizował na podstawie 40 lat projektowania zabawek, przerabiał elementy na potrzeby kina, a następnie obserwował, jak Mattel przekształca te filmowe elementy z powrotem w zabawki, które można kupić.

Jak wierny jest film klasycznym zabawkom „Masters of the Universe”?

Krótka odpowiedź Knighta: odwołuj się do materiału źródłowego, kiedykolwiek utkniesz. On i projektant produkcji Guy Dyas wrócili do oryginalnych grafik, aby zachować to, co czyniło zabawki ikonicznymi, jednocześnie dając postaciom nowe wizualne przestrzenie do oddechu w grze aktorskiej. Spodziewajcie się wariacji, które szanują klasykę i są zaprojektowane z myślą o możliwości zabawy.

Pusty stół w restauracji w ciągu dnia – co zostało na Ziemi

Zapytałem, czy ludzkie życie księcia Adama kiedykolwiek wykraczało poza to, co widzimy na ekranie. Knight przyznał, że film zawiera więcej materiału niż pokazuje jego czas trwania, i zacytował filozofię, którą powtórzę: „Im szczuplejsze naczynie, tym więcej może unieść”. Podjął decyzje, aby skupić historię na rozwoju Adama i stawce Eternii.

Oznacza to, że istnieją sceny – zabawne, wzruszające, absurdalne – leżące na podłodze montażowni. Jeśli pragniesz więcej momentów związanych z Ziemią, wiedz, że film nigdy nie miał być dwuświatowym sitcomem; Ziemia służy łukowi emocjonalnemu, podczas gdy Eternia niesie widowisko i konflikt.

Sala prób z pojedynczym wzmacniaczem – co ścieżka dźwiękowa wnosi do klatki

Siedziałem z Knightem, gdy opisywał zatrudnienie Daniela Pembertona i jego punkty odniesienia: wielkie, teatralne, szczere. Chciał energii, która odbijała się echem od pierwszego razu, gdy usłyszałeś Queen w ścieżce dźwiękowej sci-fi – efekt „Flash Gordon” Laurentiis – i sprowadził Briana Maya do pokoju. Dla fanów muzyki filmowej to sygnał.

Pemberton warstwował wpływy w sposób, który sprawia, że ścieżka dźwiękowa brzmi jednocześnie średniowiecznie i dyskotekowo – „Abba spotyka Queen”, powiedział Knight – i sprowadził Briana Maya, aby dostarczył solówki gitarowe, które przedzierają się przez miks. Ścieżka dźwiękowa uderza jak błyskawica nostalgii i wzmacnia emocjonalne punkty filmu, nigdy nie przepraszając za bycie głośnym.

Kto skomponował ścieżkę dźwiękową do „Masters of the Universe” i jakie były wskazówki?

Daniel Pemberton skomponował ścieżkę dźwiękową, a Brian May dodał partie gitarowe. Kierownictwo Knighta było jasne: maksymalistyczny, pełen serca dźwięk z operowymi momentami i dosłownymi solówkami gitarowymi – kombinacja, która pasuje do widowiska na dużym ekranie i teatralności opartej na zabawkach.

Mała próbka koloru przyklejona do tablicy produkcyjnej – dlaczego kolor Zamku Grayskull się zmienił

Pamiętam zielone plastikowe zabawki na mojej dziecięcej półce; Knight pamiętał tę samą paletę. Produkcja eksperymentowała z odcieniami i odniesieniami architektonicznymi – mieszanką detali hiszpańskich i mauretańskich – aż Grayskull czytelnie prezentował się na ekranie. Chciał zamku, który wydawał się zamieszkany i rezonujący, a nie pomalowanym elementem scenografii.

Grayskull w filmie istnieje w kilku wspomnieniach kolorystycznych – szarym, zielonym, fioletowym, niebieskim – a wybór był zarówno praktyczny, jak i estetyczny. Guy Dyas i dział artystyczny zbudowali wersję, która wspiera ruch kamery i światło; musiała wyglądać monumentalnie na 40-stopowym ekranie IMAX, a nie tylko nostalgicznie na karcie 3,75 cala.

Biuro produkcyjne zaśmiecone napisami – co obsada i ekipa oznaczają dla franczyzy

Rozmawiałem z Knightem o jego głównych aktorach: Nicholasie Galitzine, Camilii Mendes, Jaredzie Leto. Przedstawił obsadę jako aktorów, którzy mogą udźwignąć mityczny wszechświat i sprzedać zarówno wrażliwość, jak i widowisko. Ten sygnał castingowy jest ważny: studia kupują nazwiska, aby sprzedać bilety, ale reżyser buduje występy, które sprawiają, że widzowie zostają.

Jeśli śledzisz trendy branżowe – strategię licencjonowania firmy Mattel, harmonogram wydawniczy Amazon MGM i dyrektorów studiów takich jak Valenti podejmujących kreatywne zakłady – wydaje się to momentem, w którym połączono siłę korporacyjną i zaufanie twórcze. Kiedy zespoły się tak zgrywają, sequele stają się kwestią woli widzów, a nie nadziei korporacyjnej.

Opuszczam kino z prostą receptą dla was: wypatrujcie szczegółów, którymi Mattel i zespół filmowy wymieniali się prywatnie, słuchajcie gry na gitarze Pembertona i zobaczcie, jak krótkie życie Adama na Ziemi napędza historię osadzoną prawie w całości na Eternii. Czy myślicie, że film narodzony z zabawek może stać się poważnym mitem, czy jest skazany pozostać na półce jako towar?

Masters Of The Universe Travis Knight 2
Knight ze swoimi gwiazdami Nicholasem Galitzine i Camilą Mendes – MGM
Masters Of Universe Toyhed
© Mattel
Masters Of The Universe Travis Knight 1
Travis Knight na planie Masters of the Universe – MGM
Masters Of The Universe Trap Jaw
Trap Jaw w Masters of the Universe – MGM
Masters Of The Universe Castle Battlecat
© MGM

Wesprzyj naszą pracę ❤️

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.

Bezpieczna płatność przez PayPal
Zobacz także:  Ekskluzywnie: Artbook Diuna Część Trzecia zawiera prawdziwego Czerwia Pustyni
Moyens I/O Staff zmotywował Cię, udzielając Ci porad na temat technologii, rozwoju osobistego, stylu życia i strategii, które Ci pomogą.