To ekscytujący okres dla West Hamu i jego kibiców, ponieważ na dobre zaczyna się era Julena Lopeteguiego.
Hiszpan słynie z gry w płynny i ofensywny futbol. Kibice Młotów już wkrótce będą mogli zobaczyć na własne oczy, jak wygląda drużyna Lopetegui.
Oczekuje się, że David Moyes znacznie poprawi swoją postawę wobec kwestii bezpieczeństwa, a zapewne to właśnie on będzie pełnił funkcję trenera podczas okresu przygotowawczego.
Umowa z Paquetą jest trudna dla Flamengo, West Ham trzyma się mocno
Piłka nożna to nadal biznes rozrywkowy, a ostatnio na londyńskim stadionie niewiele się tego działo.
Lopetegui nie chce od razu rzucać się w oczy, ale trzymanie się stylu Moyesa nie przysporzy mu żadnych przyjaciół.
Wydaje się, że drogą naprzód są konkretne wyniki na boisku i nowy menedżer z pewnością już to zrozumiał.
Wygląda na to, że klub już podpisał jedną umowę, ale kolejna nie będzie łatwa dla klubu kupującego.
„Dyrektorzy Flamengo udali się do Londynu, aby skontaktować się z West Hamem w sprawie Lucasa Paquety, ale odpowiedź była jasna: nie ma szans na wypożyczenie” – powiedział Fabrizio Romano w wywiadzie dla CaughtOffside w Daily Briefing.
„W tej chwili umowa jest skomplikowana, ale Flamengo trzyma drzwi otwarte na nową próbę w ciągu najbliższych dni lub tygodni. To na pewno nie jest łatwe.
„Jeśli chodzi o West Ham, umowa została zawarta między nimi a Wolves w sprawie Maxa Kilmana. 40 milionów funtów to umowa pakietowa za zawodnika, której chce Julen Lopetegui.
„To ważny transfer dla klubu”.
Kilman był filarem zespołu swojego menedżera, gdy ten prowadził Wolves, więc nie dziwi fakt, że Lopetegui nalega, by Hammers również go zatrudnili.
Odejście Paquety mogłoby przynieść korzyści mieszkańcom wschodniego Londynu, biorąc pod uwagę, że wciąż ciążą na nim pewne zarzuty, choć będzie im brakowało jego szczególnych umiejętności na boisku.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.



















