Podczas niedzielnego porannego otwartego treningu Sadio Mane nawiązał kontakt z prawie 1000 fanów, podpisując autografy, robiąc selfie i pozując do zdjęć. Były piłkarz Liverpoolu jest dobrze znany ze swojej niezwykłej hojności. Dołączył do mistrzów Bundesligi Bayern Monachium tego lata w transakcji za 35 milionów funtów.
Sadio Mane na wiele sposobów zmienił Bambali, wioskę w południowym Senegalu, gdzie się wychował. Wraz z dużymi wkładami finansowymi na pomoc odizolowanej wiosce, takimi jak darowizna w wysokości 500 000 funtów na nowy szpital, zapewnił również fundusze na budowę szkoły średniej o wartości 200 000 funtów.
Ponadto mały Mane zapłacił za meczet i arenę sportową, wzniósł szpital za 455 000 funtów i udzielił pomocy finansowej 2000 mieszkańcom tego obszaru. Mane’owi przypisuje się również dystrybucję komputerów i odzieży sportowej, oferowanie Internetu 4G oraz nadzorowanie budowy nowej stacji benzynowej i poczty.
Przeczytaj także: „Nie dostał się tutaj, ponieważ nazywa się Cristiano Ronaldo” – Toni Kroos chwali byłego kolegę z drużyny pośród walk w Manchesterze United
Sadio grzywa jest naprawdę życzliwa

W tym roku Mane ponownie spotkał znajomego z dzieciństwa, którego nie widział od 17 lat, a mężczyzna, który jest teraz policjantem, został podobno zaproszony do oglądania jego gry na Anfield.
Zyskał szacunek prawie tysiąca wielbicieli w niedzielny poranek, kiedy znalazł czas na rozmowę z każdym z nich. Senegalski reprezentant spotykał się z fanami w obiekcie Sabener Strabe przez około 105 minut, według niemieckiego dziennika BILD, a nawet żartował z uczestnikami niedzielnego otwartego treningu.
Ponadto Mane omówił swoje prawdziwe aspiracje życiowe w rozmowie z ghańską publikacją Nsemwoha.
„Dlaczego miałbym chcieć dziesięciu Ferrari, 20 diamentowych zegarków lub dwóch samolotów? Co te przedmioty zrobią dla mnie i dla świata?” powiedział.
„Byłem głodny i musiałem pracować w polu; Przeżyłem ciężkie czasy, grałem w piłkę na bosaka, nie miałem wykształcenia i wielu innych rzeczy, ale dziś dzięki temu, co zarabiam dzięki piłce nożnej, mogę pomóc swoim ludziom.
„Zbudowałem szkoły, stadion, dostarczamy ubrania, buty, żywność dla ludzi żyjących w skrajnej biedzie. Dodatkowo daję 70 euro miesięcznie wszystkim ludziom w bardzo biednym regionie Senegalu, który przyczynia się do ich gospodarki rodzinnej.
„Nie muszę wystawiać luksusowych samochodów, luksusowych domów, wycieczek, a nawet samolotów. Wolę, aby moi ludzie otrzymywali trochę tego, co dało mi życie”.
Przeczytaj także: „Sore Loser” – Roy Keane strzela do menedżera Arsenalu Mikela Artety za krytyczne decyzje sędziego po przegranej z Manchesterem United
Śledź nas dalejwiadomości Google |Facebook |Instagram |Świergot
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.



















