Według doniesień Gareth Southgate nakazał swojej reprezentacji Anglii wdrożenie nowego systemu przed sobotnim ćwierćfinałem EURO ze Szwajcarią.
Mimo słabych wyników, Three Lions, po zajęciu pierwszego miejsca w Grupie C i pokonaniu Słowacji w fazie pucharowej 1/8 finału, chcą zapewnić sobie miejsce w półfinale turnieju. Jednak na ich drodze staje uparta i dobrze zorganizowana drużyna Szwajcarii.
Szwajcarzy byli jedną z niespodzianek tego lata. Prowadzeni przez talizmana Granita Xhaxę i menedżera Murata Yakina, Rossocrociati pozostają niepokonani po czterech meczach, w tym imponującym zwycięstwie 2-0 nad obrońcami tytułu Włochami w ostatniej rundzie. A teraz, mając prawdziwe nadzieje na pokonanie faworytów bukmacherów, Szwajcarzy mają ambicje, aby dokonać kolejnej sensacji kosztem Anglii Southgate’a.
Anglia może przejść na system pięciu obrońców w meczu ze Szwajcarią
Jednakże, według niedawnego raportu gazety „The Independent”, 53-latek opracował plan, który ma na celu przeciwdziałanie zagrożeniu, jakie stanowią Szwajcarzy.
Southgate został zmuszony do co najmniej jednej zmiany po zmianie środkowego obrońcy, a Marc Guehi, prawdopodobnie najlepszy piłkarz turnieju w Anglii, otrzymał żółtą kartkę w meczu ze Słowacją, w wyniku czego został zawieszony na sobotnie popołudnie.
A ponieważ Guehi ma opuścić mecz, plotkuje się, że Southgate rozważa przejście na system pięciu z tyłu. Ponieważ kondycja Luke’a Shawa nadal budzi poważne obawy, a Kieran Trippier leczy naciągnięcie łydki, oczekuje się, że Bukayo Saka będzie grał na lewym wahadle — rolę, którą pełnił w drugiej połowie meczu ze Słowacją, a także wcześniej w swojej karierze w Arsenalu.
Powrót Saki na pozycję wahadłowego może oznaczać, że Cole Palmer z Chelsea po raz pierwszy w turnieju wystąpi w pierwszym składzie na prawym skrzydle.
Oczywiście, jest wiele rozważań na temat tego, którzy środkowi obrońcy dołączą do Johna Stonesa. Kyle Walker został przeniesiony na prawego środkowego obrońcę, a Ezri Konsa został wrzucony do gry — chociaż zauważono, że istnieją obawy o wywieranie zbyt dużej presji na zawodnika Aston Villi.
Tacy zawodnicy jak Harry Kane, Declan Rice, Jordan Pickford i bohater ostatniego weekendu, Jude Bellingham, który uratował wynik meczu, są gotowi utrzymać swoje miejsca.
Zwycięstwo Anglii zapewniłoby jej awans do następnej rundy i umożliwiłoby jej rozegranie emocjonującego półfinału z Turcją lub Holandią 10 lipca.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.




















