Jeśli Matthijs de Ligt miał jakiekolwiek wątpliwości co do tego, jak bardzo kibice Bayernu Monachium go pragną, cel transferowy Manchesteru United otrzymał zdecydowaną odpowiedź.
Według ostatniego przeliczenia, około 68 000 kibiców Bayernu podpisało petycję o zatrzymanie piłkarza w klubie, podał niemiecki ekspert piłkarski Christian Falk w swojej kolumnie dla CaughtOffside.
Wydawałoby się jednak, że to przesądzone, iż holenderski zawodnik wkrótce podpisze kontrakt, który pozwoli mu przenieść się na Old Trafford i zapewnić sobie ponowne spotkanie ze swoim byłym trenerem Ajaxu, Erikiem ten Hagiem.
Matthijs de Ligt ma dołączyć do Man United
„To prawda, jest petycja, aby zatrzymać Matthijsa de Ligta w Bayernie, i wielu, wielu fanów już ją podpisało. Co najmniej 68 000, w rzeczywistości. To pokazuje, jak ważny jest dla Bayernu i szkoda, że Vincent Kompany tego nie widzi. Ja również podpisałbym petycję, ponieważ uważam, że pierwszym krokiem dla obrońcy jest obrona – a de Ligt jest jednym z najlepszych w Europie” – zauważył Falk.
„Jak już widzieliście, jest teraz bardzo blisko Manchesteru United. Kilka miesięcy temu, kiedy nie było jasne, kto będzie następnym trenerem, powiedział mi, że chce zostać w Bayernie, ale Erik ten Hag wykonał dobrą robotę. Pokazał też zawodnikowi, co chce z nim zrobić, więc myślę, że stanie się to bardzo szybko, ponieważ kluby już zaczęły rozmawiać. Bayern chce 50 mln euro plus dodatki, co zbliża kwotę do 60 mln euro. Zobaczymy, czy United będzie chciało zapłacić, ponieważ de Ligt jasno dał do zrozumienia, że chce przejść tylko do United. Słyszałem, że PSG również jest zainteresowane, ale nie sądzę, żeby to się stało”.
Nie tylko de Ligt może się ruszyć. Pod nowym kierownictwem, Vincentem Kompany, to lato naprawdę może być pełne zmian dla Bawarczyków.
„Kingsley Coman to kolejny zawodnik wystawiony na sprzedaż przez PSG i kilka innych klubów, które są nim zainteresowane. Bayern chce za niego 50 mln euro, więc zobaczmy, gdzie wyląduje. Leon Goretzka usłyszał, że może opuścić klub, ale podjął decyzję, że chce zostać. Joshua Kimmich ma kontrakt do 2025 roku, więc o rok krócej niż Goretzka. Dla niego sytuacja jest łatwiejsza, ponieważ może grać jeszcze przez rok, a potem odejść za darmo” – dodał Falk.
„Bayern Monachium płaci mu do 20 mln euro rocznie, ale nie chce mu znowu dawać tyle pieniędzy. Chcą obniżyć jego pensję o co najmniej 25%, może nawet o 50%, ale to nie będzie realistyczne. Kimmich jest jedynym piłkarzem, który jest swoim własnym agentem, sam prowadzi wszystkie negocjacje. W tej chwili nie jest to takie proste w przypadku klubów zagranicznych, ponieważ taki był pomysł Barcelony – ściągnąć go do klubu z powodu Hansiego Flicka. Za rok, jeśli będzie wolnym agentem, naprawdę łatwo będzie go pozyskać.
„Serge Gnabry również jest na liście. Bayern chce go sprzedać, ale to naprawdę trudne, ponieważ zarabia tak dużo, a myślę, że zagrał tylko w 30% meczów w zeszłym roku. Nie pozbędą się go w tej chwili, ponieważ nie ma klubu, który zapłaciłby mu taką samą pensję i zapłaciłby opłatę transferową za zawodnika, który był kontuzjowany przez praktycznie cały sezon i nie grał w Mistrzostwach Europy.
„Alphonso Davies jest prawdziwym problemem dla Bayernu Monachium. Kupili Ito ze Stuttgartu, aby wywrzeć na niego trochę presji, ponieważ nie podpisał nowego kontraktu.
„Byli naprawdę blisko podpisania, ale rada nadzorcza Bayernu ciągle mówiła nie, że warunki są zbyt wygórowane. Agenci zmienili wszystko i historia była taka sama, więc byli naprawdę wściekli, że muszą wrócić do Kanady bez umowy”.
Po sezonie pod wodzą Thomasa Tuchela, który można określić jedynie jako koszmarny, zarząd Bayernu spodziewa się, że Kompany przywróci klubowi należne mu miejsce na szczycie niemieckiej piłki nożnej.
Dla menedżera z wielkimi pomysłami, który był szóstym wyborem do Bayernu i doprowadził do spadku swojego ostatniego klubu, to ogromne ryzyko dla wszystkich zainteresowanych.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.



















