Mimo że zajęło mu to więcej, niż fani by chcieli, Lakers GM Rob Pelinka w końcu przyznał, że wymiana za Russella Westbrooka była błędem.
Nie trwało to długo NBA kręgi zdawały sobie z tego sprawę Russella Westbrooka nie zamierzał pracować dla Los Angeles Lakers. Nie pasował obok LeBrona Jamesa i Anthony’ego Davisa, i najwyraźniej odmówił wprowadzenia poprawek.
Trener Darvin Ham sprawił, że Westbrook wstał z ławki i był świetny w tej roli. Jednakże, James Lebron komentując, że chciał, aby zespół zdobył Kyriego Irvinga dał jasno do zrozumienia, że nadużył swojego powitania.
Więc, Lakersów w końcu wyciągnął wtyczkę i znalazł partnera handlowego były MVP. A teraz, kiedy nie ma go już w drużynie, GM Rob Pelinka przyznał, że tam zespół nie spełni swoich oczekiwań.
Wiadomości NBA: Rob Pelinka przyznaje, że Lakers ponieśli porażkę z Russellem Westbrookiem
„Kiedy dokonaliśmy wymiany Russella Westbrooka, zrobiliśmy to z nadzieją na zdobycie mistrzostwa – posiadanie wielkiej trójki” wyjaśniła Pelinka. „Oczywiście nie udało nam się tego osiągnąć. Ale kiedy coś nie działa, jako dyrektor generalny Twoim zadaniem jest to naprawić”.
„Nikt nie ma doskonałych osiągnięć” dodał GM. „Ale kiedy czujesz, że zespół nie gra tak, jak powinien musisz przełożyć części I to było coś, co zrobiliśmy w terminie handlu”.
Westbrook podobno odmówił pociągnięcia do odpowiedzialności i był trudny do trenowania, chociaż inne raporty mówią, że zawsze był świetnym profesjonalistą i solidnym kolegą z drużyny. W każdym razie było to jasne jego przyszłość była z dala od Los Angeles.
Być może był trudny do zniesienia dla sztabu szkoleniowego, ale fani Lakers nie byli fair w stosunku do Russa. Teraz będzie miał ostatnią szansę, by zakończyć karierę na wysokim poziomienawet jeśli nie jest pretendentem do mistrzostwa.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.



















