Giannis Antetokounmpo przyznaje, że trzy lata temu prawie przeszedł na emeryturę 1

Giannis Antetokounmpo przyznaje, że trzy lata temu prawie przeszedł na emeryturę

Giannis Antetokounmpo jest teraz mistrzem NBA i MVP finałów NBA, ale nic z tego by się nie wydarzyło, gdyby przeszedł na emeryturę, kiedy chciał.

To szaleństwo tak myśleć Giannis Antetokounmpo jest już Hall of Fame. Nie skończył jeszcze 30 lat, a już jest wielokrotnym MVP, Defensywnym Graczem Roku, Najlepszym Graczem, Mistrz NBA i MVP finałów.

Ale Giannis też był twardo stąpający po ziemi facet. Jest skromny i nie zapomniał, skąd pochodzi, dlatego jest obecnie jedną z najbardziej lubianych i bliskich gwiazd w grze.

Warto jednak zauważyć, legenda Milwaukee Bucks mogło przejść do historii zupełnie inaczej niż to. Najwyraźniej był bliski przejścia na emeryturę w 2020 roku, tuż przed tym, jak wygrał swój pierwszy pierścień.

Giannis Antetokounmpo prawie kończy karierę w 2020 roku

„Jeśli coś mnie nie uszczęśliwia, nie robię tego” Giannis powiedział Lori Nickel z Milwaukee Journal-Sentinel. „Nie chcę tego robić. Po prostu zostanę w domu, zostanę z moimi dziećmi, zostanę z rodziną i spróbuję być szczęśliwy. Nie obchodzi mnie to”.

„I to było właściwe, kiedy podpisałem największy kontrakt w historii NBA” Kontynuował Giannis. „W 2020 roku byłem gotowy odejść od gry. Odbyłem tę rozmowę – tak – z front office”.

„I wiesz, bardzo normalnie, wszyscy patrzą na mnie, jakbym zwariował. „Właśnie podpisałeś największy kontrakt w historii NBA i chcesz odejść od gry i tych wszystkich pieniędzy…?” „Mannnnn, możesz wziąć te pieniądze i włożyć je do swojego…” dodał Giannis.

„Rozmawiałem z tym (doradcą). Bardzo mi pomógł – nie tylko bycie lepszym koszykarzem, umiejętność radzenia sobie z tym; ale bycie lepszym partnerem, lepszym ojcem, lepszym bratem, lepszym synem. Lepsza osoba,” – dodał grecki dziwak. „Być niezamkniętym w sobie, móc dawać ludziom to, co czuję. Ponieważ w pewnym momencie próbowałem uciec od wszystkich. I to nie ja; jestem bardzo towarzyski. Lubię wchodzić w interakcje z innymi ludźmi”.

Fajnie, że coraz więcej graczy się otwiera o swoich problemach ze zdrowiem psychicznym i jak sobie z nimi radzili. I propsy dla Giannisa za to, że nie odszedł od gry i ostatecznie nie stał się przyszłą legendą, którą jest obecnie.

Wesprzyj naszą pracę ❤️

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.

Bezpieczna płatność przez PayPal