Cóż to był za ekscytujący czas dla Clubhouse, platformy społecznościowej z dźwiękiem na żywo, która przeszła szybką podróż od tętniącej życiem, niezbędnej aplikacji do przynęty dla inwestorów w Dolinie Krzemowej, do tematu radosna pogarda do paniki oskarżonych przeciwko funkcje naśladowcy, wszystko w ciągu kilku miesięcy.
W obronie Clubhouse’a to uderzenie opinii publicznej jest normalne. Każda nowa, gorąca aplikacja społecznościowa z pewnością przejdzie przez tę trajektorię od szmat do bogactwa na Twittera (RIP, Google Plus).
Ale cała ta gadanina może utrudnić oddzielenie szumu (lub nienawiści) od prawdy, którą marketerzy w mediach społecznościowych muszą wiedzieć: Czy naprawdę warto sprawdzić Clubhouse, czy jest to tylko błysk na patelni, marki lepiej zignorować?
Zwróciliśmy się do naszego wewnętrznego eksperta — Nicka Martina, specjalisty ds. globalnego zaangażowania społecznego w Moyens I/O — aby dowiedzieć się, czy marki powinny zwracać uwagę na Clubhouse.
Jakie są zalety Clubhouse?
W audio jest coś z natury wciągającego – spójrz tylko na boom podcastów w ostatniej dekadzie – i w czasie izolacji z powodu Covid, nie jest niespodzianką, że Clubhouse wyskoczył na początku. Jesteśmy głodni kontaktu i słuchania innych ludzi.
Odbiorcy społecznościowi lubią treści „na żywo”
Clubhouse to w zasadzie nowoczesna aktualizacja talk-radia: na żywo, bez edycji, z możliwością zaangażowania według uznania gospodarza. Dla marek, które dostrzegają atrakcyjność innych narzędzi do transmisji na żywo, takich jak Facebook Live, Linkedin Live czy Instagram Live, podobne wydarzenie audio może być naturalnym rozwiązaniem.
Szansa zastanowienia się, jak „brzmi” Twoja marka
Aplikacje audio, takie jak Clubhouse, to także okazja do spojrzenia na Twoją markę z nowej perspektywy i zaprezentowania się światu w nowy sposób. „Ciekawe jest zastanowienie się: jak brzmi nasza marka? Jaki jest nasz głos w tym medium?” mówi Nick. „To będzie kolejny krok dla wielu marek”.
Biorąc to pod uwagę, istnieją pewne duże wyzwania związane z dźwiękiem na żywo, które wymagają planowania i strategii, aby je przezwyciężyć.
Jakie są wady Clubhouse?
Nick, zawsze nieustraszony badacz mediów społecznościowych, zanurzył się w Clubhouse na około tydzień, aby naprawdę spróbować to zrozumieć. Werdykt? Clubhouse po prostu go nie wciągał. „Bardzo mi się podobał ten pomysł, ale nie kazał mi wracać po więcej” — mówi.
Przytłaczające rekomendacje dotyczące treści
Niedopracowany lub być może zepsuty algorytm sugerował treści, które po prostu nie były atrakcyjne („jakoś wdałem się w wiele niemieckich rozmów”, śmieje się). Kiedy wpadł do pokoju, trudno było zrozumieć, co się dzieje, ponieważ wielu gospodarzy nie oferowało regularnego kontekstu.
„Musisz wypełnić ten kontekst. Uwaga ludzi jest tak krótka. Jeśli nie możesz go złapać od razu, jesteś zgubiony” – mówi Nick. „To właśnie znalazłem w Clubhouse: nie było się czego chwycić”.
Dla marek w mediach społecznościowych dotarcie do Prawidłowy publiczność jest kluczowa. Przynajmniej na razie wydaje się to nieco trudne do zrobienia w Clubhouse. Odnalezienie przez odbiorców może trochę potrwać ty.
Niejasna etykieta dla pokoi
Nie zawsze było też jasne, jaka jest etykieta dla danego Pokoju: czy publiczność jest mile widziana, by wtrącać się z komentarzami, czy nie?
„Czułem się, jakby ktoś rozmawiał przez telefon w autobusie, jakbyś dostrajał się w połowie rozmowy” — mówi Martin.
Może to być wadą dla marek, które chcą zaangażować odbiorców w rozmowę. Możesz stracić cenne informacje zwrotne, jeśli Twoi obserwatorzy nie wiedzą, jak je przekazać.
Wyłączność oznacza mniejszą publiczność
Ekskluzywny model Clubhouse tylko na zaproszenie nadaje platformie ekscytujący, VIP-owski charakter — ale wadą tego jest to, że Twoi znajomi lub kontakty mogą nie być dostępne. (Trochę flop w przybiciu tej „społecznościowej” części mediów społecznościowych.)
Dla większości marek zwiększenie liczby odbiorców i dotarcie do nowych klientów jest niezbędnym elementem ich strategii w mediach społecznościowych. Może to być trudniejsze do zrobienia w ekskluzywnej aplikacji, takiej jak Clubhouse.
Czy istnieje alternatywa dla ekspertów od mediów społecznościowych Clubhouse, takich jak lepszy?
Chociaż w następstwie sukcesu Clubhouse pojawia się mnóstwo konkurencyjnych platform i funkcji, dotychczasowym liderem jest Spacje, nowe narzędzie do wrzucania dźwięku na Twitterze.
„Myślę, że Clubhouse nie będzie w stanie konkurować ze Spaces” — mówi Nick. Główną zaletą jest to, że jesteś połączony z listą obserwowanych, dzięki czemu masz wbudowaną społeczność mówców i słuchaczy, których już znasz.
„Wiem, o czym mówią, wiem, jaka jest ich osobista marka online, mam całkiem dobre pojęcie o tym, o czym mówią” — mówi Nick. „Czuję się trochę bardziej komfortowo podnosząc rękę, ponieważ mamy to połączenie”.
Źródło: Świergot
W jaki sposób marki mogą we właściwy sposób wykorzystywać dźwięk typu drop-in?
Jeśli nadal jesteś zainteresowany wypróbowaniem Clubhouse (lub jakiejkolwiek innej platformy lub funkcji drop-in audio) dla swojej marki, mała strategia przezwyciężenia jej słabych punktów może być długa.
Rozwiń na inne treści
Po zakończeniu bardziej ustrukturyzowanego webinaru lub cyfrowej dyskusji panelowej i ciągłym napływaniu pytań, przejdź do pokoju audio, aby kontynuować moderowaną dyskusję w bardziej swobodnym, intymnym formacie.
Pomyśl o tym jako o powtórzeniu doświadczenia pozostawania po seminarium konferencyjnym, podtrzymywania rozmowy nawet po zniknięciu gwiazdy serialu.
Daj ciągły kontekst
Jednym z głównych problemów z treściami na żywo jest przyjmowanie ludzi, którzy wpadają w połowie: jak możesz kogoś dogonić, nie powtarzając się ani nie zaczynając od początku?
Weź wskazówkę od prezenterów radiowych lub prezenterów wiadomości, którzy wtrącają krótkie zdanie kontekstowe do swojej rozmowy podczas audycji („Jeśli dopiero do nas dołączasz…”).
Skorzystaj z jego unikalnych funkcji
Wpuszczany dźwięk pozwala członkom publiczności łączyć się i uczestniczyć w webinariach lub podcastach w sposób, w jaki nie mogą, więc jak najlepiej wykorzystaj tę specjalną funkcję i zachęcaj do zadawania pytań i uczestnictwa. Chcesz, żeby to była rozmowa, a nie tylko transmisja.
Nie tylko uskrzydlaj
Występy na żywo mogą wydawać się łatwe, ale najlepsze z nich przygotowały grunt pod sukces za kulisami.
Przed występem poświęć trochę czasu na planowanie rozmowy (i rezerwację gości lub współprowadzących): Jakie główne punkty rozmów trafisz? Od czego zaczynasz i jak najlepiej wszystko zakończyć? Nie musisz pisać scenariusza, ale mapa drogowa, która Cię poprowadzi, pomoże ci uniknąć zbytniego oderwania się od tematu.
Wykorzystaj swoje treści
Po zakończeniu wydarzenia praca nie powinna się kończyć. Czy istnieje sposób na spakowanie swoich wspaniałych treści, aby inni mogli się nimi cieszyć po fakcie? Martin sugeruje skondensowanie głównych punktów dyskusji w wątku na Twitterze, wpisie na blogu lub wysyłce e-maili, aby upewnić się, że będzie można kontynuować.
Wiele filozofii ze strumieni wideo na żywo można zastosować również do dźwięku, więc zapoznaj się z naszym pełnym zestawieniem najlepszych praktyk tutaj.
Skąd wiesz, czy Clubhouse jest odpowiedni dla Twojej marki?
Choć jest to kuszące, aby zanurzyć się w błyszczącą nową platformę i dać z siebie wszystko, są ważne pytania, które menedżerowie mediów społecznościowych powinni sobie zadać, zanim zajmą się zbyt głęboko.
Czy jest tam twoja społeczność?
Jeśli budujesz publiczność od zera, będzie to powolna wspinaczka. Clubhouse jest dostępny tylko dla zaproszonych, więc trudno jest przyciągnąć swoich obserwujących i fanów masowo. „Budowanie społeczności wymaga czasu i nie wiem, czy społeczność jest tam teraz”, mówi Martin.
Czy warto tracić czas na innych platformach?
Ostatecznie, aby naprawdę zaangażować się w platformę, potrzeba czasu. A w ciągu dnia jest tylko tyle godzin — czy warto poświęcić czas na odpowiadanie na komentarze na Instagramie lub monitorowanie wzmianek na Twitterze?
Jeśli czujesz FOMO lub chcesz, że tracisz możliwość dotarcia do cennej publiczności, nie wdając się w pośpiech Clubhouse, warto zauważyć, że 98% użytkowników w dowolnej sieci społecznościowej jest na więcej niż jednym… Instagram też.
„Jeśli marketerzy skoncentrują się na jednej lub dwóch większych sieciach, nadal będziesz docierać do prawie wszystkich” — mówi Nick.
Czy pasuje to do Twoich celów w mediach społecznościowych?
Clubhouse może być pomocny, jeśli Twoje cele dotyczą świadomości marki lub przywództwa myślowego. Świetnie nadaje się do wyeksponowania swojego nazwiska lub umieszczenia się w centrum rozmowy dotyczącej konkretnej branży.
Jeśli jednak Twoim celem dla Twojej marki jest zwiększenie ruchu, konwersja potencjalnych klientów lub sprzedaż, może to nie być najbardziej przydatne miejsce do spędzania czasu.
Potrzebujesz pomocy w zawężeniu strategii mediów społecznościowych? Sprawdź nasz szablon strategii społecznościowej, aby stworzyć skuteczny plan dla Twojej marki.

Werdykt: Czy powinieneś umieścić swoją markę w Clubhouse?
Chociaż jest już na #teamspaces, Nick radzi menedżerom mediów społecznościowych, aby dały Clubhouse szansę na samodzielne sprawdzenie, jak to działa.
„Idź i przetestuj to, nie pomachaj, jak nic. Twoi konkretni odbiorcy mogą się tym spodobać i możesz znaleźć coś, co naprawdę działa dobrze” – mówi Martin.
Kluczem jest jednak nie zwlekanie zbyt długo, jeśli nie jest to dla ciebie odpowiednie. „Jeśli ci się nie uda, szybko. Dowiedz się, czy to nie działa, a potem nie rób tego dalej”.
Oszczędzaj czas, zarządzając swoją obecnością w mediach społecznościowych dzięki Moyens I/O. Z jednego pulpitu możesz publikować i planować posty, znajdować odpowiednie konwersje, angażować odbiorców, mierzyć wyniki i nie tylko. Wypróbuj za darmo już dziś.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.




















