Wczoraj, 5 grudnia, dyrektor generalny Twitcha, Dan Clancy, ogłosił, że firma zaprzestanie działalności w Korei ze względu na „zbyt wysokie” koszty. To, pochodzące z Twitcha należącego do Amazona, wydaje się ogromnym błędem, ale wielką szansą dla innych witryn do przesyłania strumieniowego.
Kiedy kilka tygodni temu pojechałem na Mistrzostwa Świata w Seulu, byłem zdumiony, jak głęboko zakorzeniony jest w codziennym życiu. Liga Legend był. Słyszałem, że Koreańczycy kochają e-sport, Kupa śmiechu I Starcraft szczególnie, ale nie wierzyłem w to, dopóki nie zobaczyłem, że T1 otrzymał większe wiwaty niż wschodzące gwiazdy K-Popu NewJeans. Ludzie grali w gry na telefonach w metrze, w salach komputerowych otwartych 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu i podczas przesiadywania w kawiarniach.
Pomimo ogromnego rynku graczy, Twitch najwyraźniej nie mógł sobie pozwolić na dalsze tam bieganie. Clancy stwierdził w oświadczeniu Twitcha, że opłaty sieciowe były 10 razy droższe niż w innych krajach. Twitch jest własnością Amazona, którego właścicielem jest Jeff Bezos, jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Decyzja o opuszczeniu całego kraju zapalonych graczy jest dla mnie zdumiewająca.
To nie tylko zaszkodzi ludziom, którzy lubią oglądać streamery, ale bezpośrednio uderzy w portfele tych streamerów. Pięciu najlepszych partnerów Twitcha w Korei miało ponad 10 milionów godzin wyświetleń w ciągu ostatnich 30 dni, a teraz wszyscy będą musieli przenieść się na inną platformę, aby dalej zarabiać na życie. Clancy twierdzi, że Twitch pomoże ludziom znaleźć nowe platformy do migracji, ale usługi zakończą się 27 lutego, co oznacza, że ci ludzie mają tylko kilka miesięcy na uratowanie środków do życia.
Niewiarygodne jest dla mnie również to, że Twitch nie chce po prostu zaakceptować Korei jako lidera, który ponosi straty. Przy tak dużej liczbie profesjonalistów i graczy w dziedzinie e-sportu jest to kraj gotowy na pojawienie się konkurencyjnej usługi przesyłania strumieniowego. A jeśli można przetrwać w Korei, gdzie koszty sieci są najwyraźniej tak wysokie, dlaczego ta sama firma nie mogłaby konkurować z Twitchem w USA i na całym świecie? Ludzie z całego świata oglądają koreańskie drużyny e-sportowe, a jeśli one również opuszczą Twitcha, może to spowodować lawinę większych problemów niż wysokie koszty ponoszone przez działalność w regionie.
Nie jestem dyrektorem generalnym-miliarderem, więc co mam wiedzieć? Po prostu uważam, że to smutne, że firma może pozbawić życia każdego streamera w całym kraju z zaledwie dwumiesięcznym wyprzedzeniem. Być może w przyszłości ugryzie to Twitcha w tyłek, jeśli konkurent zyska przyczepność. Być może inni twórcy przeniosą się na inne platformy, które nie porzucą całych krajów. Kto wie? Wątpię w dyrektora generalnego-miliardera.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.




















