Kupno domu jest trudniejsze niż kiedykolwiek wcześniej, więc naturalne jest, że kupujący chcą wszelkich informacji, jakie mogą uzyskać. Jeden ze start-upów bierze to sobie do serca, oferując użytkownikom możliwość sprawdzenia powiązań politycznych ich potencjalnych sąsiadów. Naturalnie wywołuje to dyskusje, m.in Widok.
Platforma Oyssey zostanie uruchomiona w grudniu w Nowym Jorku i na Florydzie i będzie pełnić funkcję centrum dla osób poszukujących domu, zapewniając dostęp do agentów nieruchomości i miejsce do przechowywania dokumentów. Ale, według Axiosazawiera także dane konsumentów, które gromadzi, wykorzystując „wyniki wyborów, wkład w kampanie i podlegające licencjonowaniu dane komercyjne”.
Dyrektor generalny Huw Nierenberg twierdzi, że „w trakcie zwiedzania domu kupujący często przechodzą od pytania, czy podgrzewacz wody przecieka, do zastanawiania się, czy ich sąsiedzi to ludzie, których chcieliby któregoś dnia zaprosić na kolację”. I chociaż informowanie ludzi o tym, kogo będą mieszkać w pobliżu, nie jest złym pomysłem, można argumentować, że nie jest to najważniejszy czynnik przy zakupie domu.
„Wydaje mi się, że niektórzy profesjonaliści z branży nieruchomości uważają, że może to mieć większy wpływ na kupujących niż na stan domu, ale uważam, że to nie jest dobry pomysł, ponieważ po pierwsze, to nie twoja sprawa, a po drugie, to po prostu sprzyja większym podziałom” powiedział Widok prowadząca Whoopi Goldberg w odcinku programu z 16 grudnia.
Jedna ze współgospodarzy Goldberga, Sara Haines, również wyraziła obawy dotyczące przesłania Oyssey. „A udawanie, że nasze podziały mają charakter wyłącznie polityczny, jest najlepsze, ponieważ kretynzy mają bardzo polityczne powiązania i tacy właśnie są sąsiedzi” – stwierdziła.
Kiedy wszyscy ujawnili, że są po tej samej stronie, Sunny Hostin postanowiła zagrać adwokata diabła i porozmawiać o tym, jak pomocna byłaby możliwość unikania bardziej radykalnych ludzi. „Jedyne, co powiem, to wiesz, mam wielorasową rodzinę, wiesz, moja chrześniaczka jest gejem, niektórzy z moich najlepszych przyjaciół to osoby trans” – wyjaśniła. „Nie chciałabym mieszkać obok ekstremisty, przy którym moja rodzina czułaby się niemile widziana, ale nie sądzę, żeby to była kwestia przynależności politycznej. To coś w rodzaju zachowania”.
Temat na Widok następnie przechodzimy do tego, dlaczego sąsiedzi zwykle narzekają na siebie nawzajem, a niektóre z wymienionych powodów to zwierzęta, nieustanny hałas i dzieci bawiące się na zewnątrz. Gospodarze dają jasno do zrozumienia, że mieli już do czynienia z takimi problemami w przeszłości, ale żaden z nich nie miał problemów z sąsiadem z powodu tego, na kogo głosował.
Niestety nie wszyscy tak mają i najwyraźniej Nierenberg uważa, że dla niektórych to wystarczające przełamanie umowy, że warto być główną częścią jego platformy. Czas pokaże, jak to wszystko się ułoży, ale jest mało prawdopodobne, że będzie to ostatni raz, kiedy Oyssey znajdzie się na pierwszych stronach gazet.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.




















