Najnowszy projekt kontrolera Xbox firmy Microsoft wywołał zabawną kontrowersję, a wszystko dzięki samemu Najemnikowi z paszczą, Deadpoolowi. Kontroler z limitowanej edycji, ozdobiony kultowym czerwono-czarnym kostiumem Deadpoola, ma dość widoczny dodatek – podniesiony, trójwymiarowy render Tyłek DeadpoolaPodczas gdy niektórzy fani są zachwyceni tym bezczelnym dodatkiem, inni drapią się po głowie, zastanawiając się, czy to błysk marketingowego geniuszu, czy błąd projektowy.
Dla wiernych fanów Deadpoola ten kontroler to spełnienie marzeń. To śmiały element, który krzyczy „Jestem fanem Deadpoola i nie obchodzi mnie, kto o tym wie!„ Wyobraź sobie dominację w meczach online, podczas gdy Twoi przeciwnicy nieustannie oglądają bezczelny uśmiech Deadpoola i, cóż, resztę. To temat do rozmowy, gwarantowany zwrot akcji i zabawny hołd dla łamiącego czwartą ścianę humoru tej postaci.
Czy obiekt żartu jest zbyt poważny?
Ale co z graczami, którzy cenią sobie bardziej subtelną estetykę? Dla nich wystający tył może być nieco zbyt trudny do opanowania. Sesje gier mogą wydawać się nieustanną walką z koszmarem ergonomii.
Bądźmy szczerzy, intensywne sesje gier mogą prowadzić do spoconych dłoni, a ostatnią rzeczą, jakiej chcesz, jest ręka, która stale się ślizga z powodu nieproszonego gościa z tyłu kontrolera.
Internet, jak zawsze, ma pole do popisu. Memy z kontrolerem zalały media społecznościowe, a żarty wahają się od „idealny kontroler do intensywnych walk z bossami” Do „w końcu kontroler, który naprawdę uosabia walkę”. Microsoft, który nigdy nie stronił od odrobiny zabawnego marketingu, włączył się do kontrowersji. Oficjalny tweet z ogłoszeniem zawierał podpis „Uczyń jego największy majątek swoim”
Niegrzeczny projekt kontrolera nie jest niczym nowym
To nie pierwszy raz, kiedy projekt kontrolera do gier wideo wzbudził zdziwienie. Kontroler Nintendo 64 o nietypowej trójzębnej konstrukcjipoczątkowo spotkał się ze sceptycyzmem, zanim stał się ukochanym klasykiem.
Wii Remote, z jego możliwościami wykrywania ruchu, zrewolucjonizował sposób, w jaki gramy w gry. Być może kontroler Deadpool pójdzie w jego ślady, stając się poszukiwanym przedmiotem kolekcjonerskim lub zaskakująco wygodnym (choć niekonwencjonalnym) sposobem na doświadczenie ulubionych gier.
Czy więc kontroler Deadpool to genialny chwyt marketingowy czy katastrofa projektowa? Tylko czas pokaże. Ale jedno jest pewne: gwarantuje, że wywoła dyskusję i, co ważniejsze, śmiech.
W dobie wirusowości mediów społecznościowych być może jest to ostateczne zwycięstwo Microsoftu. W końcu każda reklama jest dobrą reklamą, nawet jeśli wiąże się z nią bok tyłka Deadpoola.
Odliczanie do Deadpoola i Wolverine’a dobiega końca, więc wydaje się, że to właściwy ruch dla marki. W końcu, czy to wygodne, czy nie, kontrolery są zdecydowanie niezapomniane. Możesz wziąć udział w konkursie organizowanym przez Xbox do 11 sierpnia, aby zdobyć ten kontroler w limitowanej edycji.
Co myślisz o nowym, bezczelnym kontrolerze Xbox? Daj nam znać w komentarzach poniżej!
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.



















