Telefony Pixel firmy Google nigdy nie miały takiego udziału w rynku i świadomości jak konkurenci tacy jak Samsung i Apple, ale zawsze stanowili solidną trzecią opcję na rynku telefonów z Androidem.
To może się zmienić w przypadku Google Pixel 9. Niedawny raport autorstwa Stocklytics pokazuje, że 57% właścicieli telefonów Pixel jest gotowych przejść na inną markę po modernizacji. Tylko 25% właścicieli telefonów Pixel twierdzi, że jest bardzo mało prawdopodobne, aby przeszli z linii Pixel.
W ankiecie wzięło udział 10 000 właścicieli smartfonów w USA, a wyniki powinny wzbudzić alarm w Google. W przeciwieństwie do tych ponurych statystyk tylko 34% właścicieli Samsungów stwierdziło, że chciałoby zmienić urządzenie, a 44% stwierdziło, że jest to bardzo mało prawdopodobne. To podobnie jak w przypadku właścicieli iPhone’ów – 34% twierdzi, że prawdopodobnie dokonają zmiany, a 50% twierdzi, że jest to bardzo mało prawdopodobne.

Co gorsza, raport Counterpoint Research (via PhoneArena) ujawniło, że udział Google w amerykańskim rynku smartfonów był nawet niższy niż 2% na początku 2023 r. Odsetek nie jest określony, ale 2% to już dość niski poziom, więc nie bylibyśmy zaskoczeni, gdyby był niższy niż procent w tym momencie.
Oczywiście jest to zła wiadomość dla Google, która musi wyprzedzić prawdopodobną premierę Pixela 9 w październiku. Spodziewamy się nawet trzech modeli – Pixel 9, Pixel 9 Pro i Pixel Pro XL – a już pojawiło się mnóstwo przecieków na temat konstrukcji i nowego procesora Tensor G4 zbudowanego na 4-nanometrowym procesie Samsung Exynos 2400. Google także oczekuje się, że będzie zawierał mnóstwo funkcji AI dzięki Gemini Nano i nowemu asystentowi AI. Google niewątpliwie dużo zainwestował w Pixela 9 i będzie musiał jeszcze więcej zainwestować w marketing.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, dlaczego telefony Pixel mają tak słabą lojalność konsumencką w stosunku do konkurencji. Częścią tego jest niewątpliwie to, że o telefonach Pixel wie mniej osób, a ci, którzy są, to zazwyczaj entuzjaści, którzy mogą być bardziej krytyczni wobec wad. Firma Moyens I/O dobrze oceniła zarówno Pixel 8, jak i Pixel 8 Pro, przyznając im 4,5 gwiazdki i chwaląc Pixel 8 Pro za „wyśmienitą konstrukcję, najwyższej klasy aparaty i duże ulepszenia procesora”. Nazwaliśmy go także „najsilniejszym jak dotąd Pixelem Google”.
Jednak oceniliśmy telefon ze względu na problemy z przegrzaniem, przeciętną żywotność baterii i wolne prędkości ładowania. Przegrzanie i żywotność baterii to problemy, które pojawiają się okresowo w przypadku urządzeń Pixel. Może się zdarzyć, że użytkownicy będą sfrustrowani faktem, że Google nie zrobił więcej, aby rozwiązać te problemy.
To nie wszystkie złe wieści dla Google. Rzeczywiście się to udało zdobywanie udziału w rynku w Japonii, z 12% w drugim kwartale 2023 r., w porównaniu z 2% w tym samym kwartale 2021 r. Ostatecznie jest to nadal tylko jedno badanie i chociaż 10 000 osób to dość duża wielkość próby do analizy statystycznej, kalkulator wielkości próby pokazuje margines błędu wynoszący 5%. Wczesna sprzedaż Pixela 9 po premierze telefonu może być silniejszym miernikiem zainteresowania i lojalności konsumentów.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.



















