Jamie Webster zyskał sławę w ciągu ostatnich kilku lat dzięki swoim wczesnym sukcesom w branży muzycznej, a jednocześnie nawiązał dumne relacje z Liverpool Football Club, drużyną, której kibicuje od dziecka. Urodzony w Norris Green piosenkarz i autor tekstów odniósł fenomenalny rozwój, a Liverpool – miasto i klub – wspierał go na każdym kroku.
Webster wydał swój debiutancki album Docieramy w 2020 r., który osiągnął szóste miejsce na brytyjskich listach przebojów. Niecałe 18 miesięcy później dumny Scouser wypuścił swój drugi album, zatytułowany Chwile, który zajął trzecie miejsce w rankingach albumów. Webster z pewnością na tym nie poprzestanie, a jego najnowsze wydawnictwo pojawi się na półkach sklepowych i na Twojej ulubionej platformie do przesyłania strumieniowego za kilka tygodni.
Trzeci album Webstera 10 Dla ludzi ukaże się 2 lutego 2024 r., a muzyk udzielił ekskluzywnego wywiadu serwisowi Moyens I/O, omawiając swoje związki z Liverpoolem, wsparcie, jakie otrzymał od miasta, nadzieje związane z klubem Merseyside w tym sezonie oraz inspiracje stojące za jego najnowszym albumem.
Droga Jamiego Webstera do pracy w Liverpoolu
Nie jest tajemnicą, że Webster jest wielkim fanem Liverpoolu. Pomimo marzeń o reprezentowaniu klubu jako piłkarz, wybrał alternatywną ścieżkę i zaczął grać dla klubu, który kocha. Popularny artysta zaczął grać koncerty w mieście, w którym dorastał, i wkrótce jego występy zaczęli oglądać także inni kibice The Reds.
Wydarzenie o nazwie BOSS Night, stworzone przez fanzine Liverpoolu FC BOSS Mag, dało Websterowi platformę do zaprezentowania swoich talentów, nagrywając utwory, zanim ostatecznie dostosował się do zmiany piosenek tak, aby zawierały teksty kojarzone z osobami utożsamianymi z klubem Merseyside. Webster wyjaśnił, jak jego połączona miłość do piłki nożnej i muzyki doprowadziła do specjalnego telefonu od jego drużyny z dzieciństwa.
„Jestem fanem Liverpoolu od urodzenia, przez całe dzieciństwo jeździłem na Anfield i moim marzeniem była gra dla Liverpoolu. Zawsze pasjonowałem się dwiema rzeczami: muzyką i piłką nożną. zadzwoniłem do BOSS Night i zacząłem tam grać covery. Któregoś dnia puściłem cover Mrs Robinson i ktoś z tłumu zwrócił się do Jordana Hendersona i zaczęło się organicznie, tak samo z ludźmi w pokoju. Potem klub zadzwonił do mnie i zapytał, czy mógłbym nagrać kilka piosenek Liverpoolu dla telewizji LFC.
Zaczęła się budować więź między Websterem a Liverpoolem, a muzyk kontynuował współpracę z klubem podczas przedsezonowych tras koncertowych, wykonując covery stworzonych przez siebie piosenek do pieśni często słyszanych na tarasach Anfield. Webster nadal rozwijał się w branży, a Liverpool również odnosił wiele sukcesów na boisku.
W 2019 roku The Reds dotarli do finału Ligi Mistrzów w Madrycie, pokonując rywala z Premier League Tottenham 2:0. Podczas przygotowań do meczu Webster wystąpił przed 60 000 kibiców. To niewątpliwie moment, który zapisze się w historii Liverpoolu i którego nigdy nie zapomni.
„Wróciliśmy do finału Ligi Mistrzów i to był moment, w którym wystąpiłem przed 60 000 publicznością, a moje nazwisko zostało naszkicowane w folklorze Liverpoolu. Byłem bardzo dumny, że mogłem tego dokonać, ale jako chłopiec Czerwony nie mogłem tego zrobić. całkowicie wierzę, że to się wydarzyło. Jestem bardzo wdzięczny za tę szansę. Klub zapewnił mi platformę i wzmocnił ją, prowadząc mnie po swoich kanałach i zapewniając mi uznanie na całym świecie. Teraz wydaję własne albumy. prawdopodobnie nie byłbym w stanie tego zrobić bez wsparcia Liverpoolu, dzięki któremu nawiązałem kontakt z większą liczbą fanów, niż kiedykolwiek byłbym w stanie nawiązać kontakt”.
Inspiracja stojąca za nowym albumem Jamiego Webstera
Latem Webster wydał swój pierwszy singiel z nadchodzącego albumu pt. Głos Bezdźwięcznego. Ta pełna mocy piosenka ma na celu przypomnienie ludziom, że nikt nie jest sam i ma nadzieję promować pozytywne zmiany na świecie. Ze swoją nową płytą 10 Dla ludzi Webster, który ukaże się 2 lutego, szczegółowo opisał, w jaki sposób jego oczekujące wydawnictwo jest inspirowane przez zwykłych ludzi, których wszyscy znamy na co dzień.
„Ludzie. Normalni, zwykli ludzie z klasy robotniczej. To 10 historii, które przemówią do ludzi takich jak ja i Ty. Wprowadza w grę tak wiele różnych postaci, z którymi wszyscy się utożsamiamy i które znamy. Są tam piosenki o miłości, polityce, młodości mężczyźni, młode kobiety i to, jak nam wszystko utrudnia. Obejmuje wszystko, o czym mówi się w życiu. Nigdy nie włożyłem tyle w album. Inspirują mnie ludzie, którzy sprawili, że jestem tu, gdzie jestem . Zwykły bywalca meczów, pracownik kawiarni, pracownicy biurowi, maszyniści, budowniczowie, lekarze, nauczyciele. Ludzie, którzy tworzą życie, które znamy jako ludzi z klasy robotniczej. Dokumentuje ich historie, zmagania i radości, ich ucieczki. Chodzi o to, jak wszyscy możemy się zjednoczyć i lepiej poznać to, co nazywamy życiem”.
Webster pokazał swoje umiejętności jako artysta i muzyk, ale korzysta ze swojej platformy z właściwych powodów. Rozmawiając z urodzonym w Mersey artystą, wyraźnie widać, że desperacko pragnie promować pozytywne przesłanie poprzez swoją muzykę, a wszystko, co wydaje, ma dla niego większe znaczenie niż tylko dostarczanie rozrywki. Przesłanie jest jasne: każda muzyka powinna mieć znaczenie. To coś, co Webster powtarza, omawiając swój nadchodzący album.
„Myślę, że każda muzyka powinna mieć znaczenie. Wielu z nas próbuje to robić i czasami trudno jest uzyskać wsparcie w branży, gdy piszesz na tematy, które czasami mogą zyskać wsparcie ludzi. Jestem prawdziwy człowiek i to właśnie napędza mnie w mojej muzyce. To prawdziwe rzeczy, które dzieją się w życiu. Rzeczy, które sprawiają, że życie jest czasem piękne i tragiczne, i wszystko, co się z tym wiąże. Myślę, że cała muzyka powinna nieść przesłanie i odzwierciedlać ty i twój sposób myślenia oraz ludzie, których reprezentujecie. To jest to, co staram się robić, co w mojej mocy.
„Myślę o tytule Premier League”
Po niedawnym zwycięstwie Liverpoolu 4:0 nad Bournemouth i meczu, w którym Webster udał się na południowe wybrzeże, aby wspierać swoją drużynę, The Reds zajmują wysokie miejsca w tabeli. Mając pięć punktów przewagi drużyny Kloppa nad mistrzem Manchesterem City, Webster przyznał, że myśli o tytule Premier League. Muzyk wierzy, że będzie to wyścig pełen rywalizacji pomiędzy Liverpoolem a podopiecznymi Pepa Guardioli i pomimo zaufania, jakie pokładał w klubie z dzieciństwa, nie wkłada wszystkich jaj do jednego koszyka.
„Na początku sezonu powiedziałem, że czołowa czwórka byłaby naprawdę dobrym sezonem. W obecnej sytuacji mamy pięć punktów przewagi nad liderem. Jako fan myślę o zdobyciu tytułu Premier League. Dlaczego nie Czy tak jest? Dlatego jesteś fanem piłki nożnej. Nie ma sensu być kibicem, jeśli nie zamierzasz wspierać swojej drużyny. To pozytywny czas, aby być fanem Liverpoolu. Z tego, co mamy, jesteśmy wyglądam dobrze. Jestem pewien, że możemy spisać się na medal. Piłka nożna to kapryśna gra, ale jako wieloletni fan Liverpoolu i Scousera oczywiście kibicuję nam w lidze. Naprawdę myślę, że to się uda niech będzie między nami a Man City. Nie zamierzam tu siedzieć i mówić, że wszystko jest już w 100% pewne, ponieważ do tego czasu wiele rzeczy może się wydarzyć.
Dla Webstera był to błyskawiczny rozwój, który niewątpliwie będzie się dalej rozwijać i to z właściwych powodów. Nie tylko utalentowany muzyk, dumny Liverpoolczyk robi wszystko, co w jego mocy, aby szerzyć właściwe przesłanie i promować pozytywne nastawienie na świecie.
Trzeci album Jamiego Webstera „10 For The People” ukaże się 2 lutego 2024 roku. Można już zamawiać w przedsprzedaży w różnych sklepach i platformach streamingowych.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.



















