Wszyscy w NBA śledzą sytuację Giannisa Antetokounmpo w Milwaukee Bucks, ale Khris Middleton nie martwi się tak bardzo.
The Milwaukee Bucksów są już oficjalnie na topie. Oni mają jeden sezon NBA, aby przekonać Giannisa Antetokounmpo że Wisconsin to miejsce, w którym warto się znaleźć i zostać tam na wiele lat.
Giannis oświadczył niedawno, że nie miałby nic przeciwko przeniesieniu swoich talentów gdzie indziej, jeśli oznaczałoby to lepszą okazję zdobyć kolejne mistrzostwo NBA W najbliższej przyszłości.
Jednakże, Khris Middleton wierzy, że w końcu odejdzie zostać, głównie dlatego, że nigdy nie mieli żadnych problemów ani walki o władzę w kwestii tego, kto podejmie się ważnego zadania, czy nie.
Khris Middleton mówi, że w Bucks nie ma walki o władzę
„Nigdy nie było między nami walki o to, kto jest jeden, a dwa” Middleton powiedział w The Old Man & the Three. „W miarę jak dorastaliśmy, między tymi intensywnymi praktykami wykształcił się szacunek i więź. Z biegiem czasu zdaliśmy sobie sprawę, że to wszystko nie ma znaczenia, gdy weszliśmy do meczów. Mieliśmy swoje bitwy na treningach, teraz naszym zadaniem jest wyjść na boisko i wygrać. Zatem ktokolwiek ma jeden, dwa, trzy, cztery, pięć lat, to nie ma znaczenia.
„Dopóki wygrywamy, wszystko jest załatwione samo, każdy otrzymuje zapłatę, wszyscy są szczęśliwi i każdy może jechać, gdzie chce. W ten sposób się nauczyliśmy” on dodał.
„Każdy chce być „tym facetem”, ale czasami nie ma nic złego w byciu facetem, tak jak ja nie mam problemu z nie byciem facetem” – powiedział Middleton. „Niektóre noce będą moją nocą, on [Giannis] nie ma z tym problemu i wiem, że wiele nocy będzie jego nocami. Dopóki wygrywamy, jestem szczęśliwy, że wszystko w porządku… Jeśli zdasz sobie sprawę, że chcesz wygrać, musisz coś poświęcić. Myślę więc, że wszyscy mieliśmy takie nastawienie, że w pewnym momencie musimy poświęcić coś w naszej grze, w sobie, aby znaleźć się w zwycięskiej drużynie i na szczęście stało się to organicznie.
Giannis dał jasno i wyraźnie do zrozumienia, że chce po prostu wygrać i nigdy nie wyglądał na wściekłego z powodu Middletona lub innego gracza przejmującego drużynę, gdy zajdzie taka potrzeba. To wygrywanie koszykówki.
Wesprzyj naszą pracę ❤️
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, rozważ pozostawienie napiwku, aby pomóc nam dalej publikować wartościowe treści.




















